Przepyszna zupa grzybowa z zielonych i siwych gąsek z ziemniakami. Przygotowana na aromatycznym bulionie z białych warzyw i wędzonych żeberek. Zabielona kwaśną śmietaną. Pożywna i rozgrzewająca. Kwintesencja jesieni, już tej chłodnej i z przymrozkami, ale  gąski właśnie taką ją lubią. Zupę tę można nazwać też piaskową, gdyż na takim podłożu gąski rosną najlepiej. Dużo czasu zajmuje ich czyszczenie, potem płukanie, a i tak zawsze na dnie znajdzie się trochę skrzypiącego w zębach piachu. Mnie to jednak nie zraża, gdyż uwielbiam ich aromat oraz to, że łatwo się nie rozgotowują i pozostają jędrne. Musze się także przyznać, że mam do nich szczęście. Mój facet jest mistrzem w zbiorach borowików, za to ja –  w gąskowych żniwach 😉

Bardzo ważnym elementem jest naprawdę esencjonalny bulion. Tak jak w przypadku szczawiowej, tak i teraz ugotowałam go na wędzonych żeberkach. Nie kupiłam ich w sklepie tylko uwędziłam już jakiś czas temu korzystając z uprzejmości wujka z pod Ciechocinka. Uwierzcie mi, że to wielka różnica, w odróżnieniu od tych „kupnych” oszałamiająco pachną dymem i wraz ze świeżym lubczykiem i cząbrem wydobywają smak gąsek. Tą zupę można również przygotować w wersji wegetariańskiej i ugotować ją na bulionie warzywnym. Dodałabym wtedy opalaną bądź karmelizowaną cebulę i odrobinę czosnku, co w wersji mięsnej uznałam za zbyteczne.

czas przygotowania: 3 h
stopień trudności: łatwe
SKŁADNIKI (4 osoby):
  • 0,7 kg zielonych bądź siwych gąsek
  • 0,7 kg wędzonych żeberek
  • 200 ml kwaśniej śmietany
  • 3 duże ziemniaki
  • 1 duży korzeń selera
  • 1 biała kalarepa
  • 5 pietruszek
  • 4 średnie pory – białe części
  • pęczek lubczyku
  • pęczek cząbru
  • 5 liści laurowych
  • kilka ziaren angielskiego ziela
  • kilka ziaren pieprzu
  • sól i mielony pieprz do smaku

WYKONANIE:

  1. Do dużego garnka wlewamy wodę, na dno układamy żeberka, a następnie wrzucamy do niego pokrojone na duże kawałki: seler, pory, pietruszki i kalarepkę. Dodajemy ziele angielskie, sól, pieprz, liść laurowy, lubczyk i cząber.
  2. Gotujemy na wolnym ogniu, pod częściowym przykryciem przez ok. 2h.
  3. Po tym czasie wywar powinien być zredukowany i odpowiednio mocny. Pamiętajmy aby na początku za dużo nie solić, gdyż woda odparowuje koncentrując smak. Bulion przecedzamy przez sitko, tym razem mi wyszło ok. 2,5 l wywaru.
  4. Obieramy ziemniaki, kroimy w kostkę i wrzucamy do wolno gotującego się czystego bulionu. Po ok. 5 minutach dodajemy, pokrojone na duże kawałki i oczywiście wcześniej dokładnie umyte, gąski.
  5. Gotujemy do czasu aż zmiękną ziemniaki. Na sam koniec dodajemy śmietanę. Przed jej wlaniem hartujemy ją, dodając trochę gorącej zupy, aby się nie zważyła.
  6. Tak przygotowaną możemy podawać. Smacznego!
okuchnia zupa z gasek z ziemniakami
Print Friendly

Zobacz także: