śniadaniowe-batoniki-zbożowe-wg-przepisu-Nigelli_

Według mnie idealne batoniki zbożowe powinny być zdrowe, czyli bez nadmiaru tłuszczu i cukru, chrupiące i nie powinny się zbytnio kruszyć. Przetestowałam wiele przepisów i zdecydowanie najbardziej odpowiada mi ten zaproponowany przez Nigellę Lawson. Do sklejenia płatków, ziaren i bakalii użyła tylko i wyłącznie niesłodzonego mleka skondensowanego i to działa! Ja dodałam jeszcze trochę miodu, żeby lekko osłodzić smak batoników. Jako ciekawostkę chcę dodać, że użyłam miodu z kwiatów jadalnych kasztanów, który dostałam od szwagierki z Francji. Ma dość specyficzny smak, na początku mi on nie odpowiadał, ale jak się do niego przyzwyczaiłam to sądzę, że jest bardzo ciekawy i wyrazisty. Jeżeli chodzi o pozostałe składniki batoników, to nieco je zmodyfikowałam, niż podaje je przepis oryginalny, z tego prostego względu, że nie wszystko miałam w domu. I tak zamiast pestek dyni użyłam siemię lniane, a zamiast orzeszków ziemnych dodałam laskowe. Spokojnie można użyć też innych zbóż i bakalii. Batoniki zabieram ze sobą do pracy lub na działkę. Po ich zjedzeniu mam na kilka godzin problem głodu z głowy :-)  

okuchnia okuchnia6-8 osób okuchnia1,5 h b. łatwe
 

  • 1 puszka mleka skondensowanego niesłodzonego
  • 2 łyżki miodu
  • 200 g płatków owsianych górskich
  • 100 g wiórków kokosowych
  • 100 g łuskanego słonecznika
  • 100 g suszonej żurawiny
  • 100 g orzechów laskowych
  • 75 g ziaren sezamu i siemienia lnianego

 

  1. Orzechy laskowe prażymy na suchej patelni mieszając od czasu do czasu, a następnie przesypujemy na lnianą ścierkę i energicznie pocieramy aby zetrzeć wierzchnią łupinkę. Kroimy je na mniejsze kawałki.
  2. Piekarnik nagrzewamy do 130st.
  3. Blaszkę o wymiarach około 23x33x4 cm  wykładamy papierem do pieczenia.
  4. Mleko skondensowane podgrzewamy na dużej patelni, gdy się zacznie gotować wyłączamy.
  5. Do mleka dodajemy miód i resztę składników. Mieszamy dokładnie aby mleko zostało wchłonięte.
  6. Masę przekładamy do foremki i lekko ugniatamy wyrównując powierzchnię.
  7. Pieczemy przez 1 godzinę. Po wyjęciu z piekarnika czekamy 15 minut i kroimy w około 4 cm kwadraty. Odstawiamy do całkowitego ostygnięcia.

śniadaniowe-batoniki-zbożowe-wg-przepisu-Nigelli

Print Friendly

Zobacz także: