Koleżanka wróciła z imprezy z rewelacyjnym przepisem na sałatkę. Nie wiem czy przypadkiem ilość spożytego przez nią alkoholu nie wpłynęła jakoś na przepis, ale nawet jeśli tak było, to niewątpliwie stało się to tylko z korzyścią dla sałatki, bo jest szybka i prosta w wykonaniu oraz bardzo smaczna. 

czas przygotowania: 0,5 h

stopień trudności: bardzo łatwe

SKŁADNIKI (4 osoby):

  • 1 świeży brokuł
  • 1 ser szopski (200 g)
  • 2 łyżki łuskanego słonecznika
  • 2 łyżki octu winnego
  • 4 łyżki oliwy dobrej jakości (najbardziej lubię hiszpańską)
  • sól, pieprz i cukier do smaku

WYKONANIE:

  1. Wstawiamy gar osolonego wrzątku do gotowania brokułu.
  2. Brokuł wkładamy do wrzątku i gotujemy, aż będzie na wpół miękki. Wyjmujemy, pozostawiamy do ostygnięcia, dzielimy na różyczki.
  3. Do małego słoiczka z zakrętką wlewamy ocet,  oliwę,  pieprz i cukier. Słoiczek zamykamy i energicznie nim potrząsamy do uzyskania jednolitego sosu (raczej nie solimy, bo brokuł gotował się w osolonej wodzie, a ser też jest dość słony).
  4. Ser kruszymy na kawałki i mieszamy z różyczkami brokułu, posypujemy nasionami słonecznika i polewamy sosem.
PORADY:
  1. Brokuł wkładamy do wrzątku. Gdybyśmy włożyli go do zimnej wody i zaczęli gotować to zmieni kolor na oliwkowy.
  2. Zamiast sera szopskiego można użyć innego sera typu bałkańskiego lub fety.
Print Friendly

Zobacz także: