Fajnie jest spędzać 11 listopada w Poznaniu, kiedy, w zazwyczaj już mroźny poranek, trzeba stanąć w cukierni, w długiej kolejce  po rogale marcińskie. Ci bardziej zapobiegliwi zamawiają je już wcześniej, a są i tacy co pieką je sami i tym ostatnim służę pomocą. Chociaż nie jestem z Poznania to pięć lat studiów w tym mieście wystarczyło aby zapoznać się ze smakiem tych prawdziwych rogali, a kilka prób samodzielnego ich wypieku sprawiło, że chyba wiem jak je zrobić. Nieskromnie dodam, że niektórzy mówią, że są nawet lepsze niż z cukierni!

czas przygotowania: 4 h

stopień trudności: trudne

SKŁADNIKI (16 sztuk):

CIASTO PÓŁFRANCUSKIE:

  • 5 szklanek mąki pszennej typ 550
  • 1/2 szklanki drobnego cukru
  • 1 szklanka mleka
  • 1/4 szklanki oleju
  • 1 kostka (200 g) miękkiego masła
  • 2 jajka
  • 1/2 kostki drożdży
  • 1 łyżeczka soli
  • 100 g gotowego lukru
  • 50 g płatków migdałowych

NADZIENIE:

  •  2 szklanki białego maku
  • 200 g mielonych migdałów
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2 szklanki mleka
  • 1 jajko
  • 2 łyżki śmietany 36%
  • 1/4 kostki masła
  • 1 cukier waniliowy
  • kilka kropel esencji migdałowej
  • 100 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
  1. Wszystkie składniki ciasta powinny mieć temperaturę pokojową.
  2. 4 szklanki mąki (plus piąta w pogotowiu) przesiewamy do miski.
  3. Mleko podgrzewamy w rondelku aby było ciepłe ale nie gorące i rozpuszczamy w nim drożdże. Przelewamy do miski.
  4. Do mąki z mlekiem dosypujemy cukier i sól, wbijamy 2 całe jajka i wyrabiamy ręką na jednolitą masę. Jeśli klei się do rąk to dosypujemy po trochu mąki.
  5. Do przygotowanego ciasta wlewamy olej i wyrabiamy, aż ciasto go wchłonie. Odstawiamy do lodówki na 1/2 godziny.
  6. Ciasto wyciągamy z lodówki i wykładamy na oprószony mąką blat, rozwałkowujemy na duży placek, na którym rozsmarowujemy całą kostkę masła. Posmarowane ciasto składamy na 3 części tak jak list do podłużnej koperty i znowu rozwałkowujemy na placek, który ponownie składamy na 3 części (czynność powtarzamy 3-5 razy).
  7. Ciasto owijamy folią i wkładamy do zamrażalnika na 2 godziny.
  8. Mak płuczemy, przekładamy do garnka i zalewamy mlekiem. Gotujemy na małym ogniu około 15 minut.
  9. Ugotowany mak odcedzamy na sicie, czekamy aż ostygnie, a następnie mielimy dwukrotnie.
  10. Na patelni rozgrzewamy 1/4 kostki masła. Przekładamy na nią mak, dosypujemy migdały, cukier puder i waniliowy, przesmażamy ciągle mieszając. Pozostawiamy do przestygnięcia.
  11. Do ostudzonej masy dodajemy śmietanę, skórkę z pomarańczy, kilka kropel aromatu migdałowego (z umiarem!), białko z jednego jajka (żółtko zachowujemy na później) i mieszamy aby połączyć składniki.
  12. Ciasto wyciągamy z zamrażalnika i dzielimy na dwie części – jedną chowamy do lodówki, a drugą wykładamy na oprószony mąką blat.
  13. Ciasto rozwałkowujemy na długi prostokąt o krótszym boku długości około 20 cm i grubości około 0,5 cm.
  14. Z prostokąta wycinamy 8 trójkątów równobocznych. Na każdym z nich układamy po około 2 łyżki nadzienia i zwijamy rogalik zaczynając od podstawy trójkąta (najkrótszy bok). Podobnie postępujemy z drugą połową ciasta.
  15. Rogaliki przekładamy na blachy wyłożone papierem do pieczenia z zachowaniem między nimi odstępu. Pozostawiamy w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.
  16. Piekarnik rozgrzewamy do 180 st. C. Rogaliki smarujemy żółtkiem roztrzepanym z odrobiną mleka i wstawiamy do piekarnika na około 20 minut czyli do zarumienienia.
  17. Płatki migdałowe zrumieniamy na suchej patelni.
  18. Lukier rozgrzewamy zgodnie z przepisem na opakowaniu.
  19. Rogale po upieczeniu polewamy z wierzchu lukrem i posypujemy płatkami migdałowymi.
Print Friendly

Zobacz także: