Uświadomiłam sobie, że oglądam i poznaję nowe miejsca przez pryzmat żołądka. Spędziłam raptem 10 dni we Francji, a nie mogę przestać paplać o tamtejszej kuchni, restauracjach, jedzeniu bagietki na ulicy i pysznego prowansalskiego gulaszu w domu „prawdziwej francuskiej mamy”… Zatem dziś o gulaszu, a o bagietce nieco później. Ten gulasz to gulasz nie byle jaki bo tradycyjny, prowansalski, z mięsa macerowanego w czerwonym winie, nazywany DOUBE. We Francji podaje się go z bagietką lub makaronem czy kluskami ale mi bardzo pasowały do niego gotowane ziemniaki i ogórek małosolny – taki mały, polski akcencik 😉

czas przygotowania: czas macerowania: 12 h, czas gotowania: 3 h

stopień trudności: łatwe

SKŁADNIKI (5 porcji):

  • 1 kg wołowiny,
  • 3 marchwie,
  • 1 cebula,
  • 3 ząbki czosnku,
  • 1 butelka dobrego, czerwonego wina,
  • kilka gałązek świeżego rozmarynu i tymianku,
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego,
  • 4 listki laurowe,
  • kilka goździków,
  • sól, pieprz i cukier do smaku

WYKONANIE:

  1. Mięso myjemy i kroimy w dużą kostkę.
  2. Marchew obieramy i kroimy w plasterki.
  3. Cebulę obieramy i kroimy w piórka.
  4. Mięso, warzywa, zioła i czosnek wkładamy do szklanej miski (nie metalowej), doprawiamy liściem laurowym i goździkami, a następnie zalewamy winem tak aby całe mięso było zakryte. Przykrywamy folią i wstawiamy na całą noc do lodówki.
  5. Na następny dzień całą zawartość miski przelewamy do garnka o grubym dnie i gotujemy na małym ogniu, pod przykryciem przez 2 godziny.
  6. Po dwóch godzinach gotowania do gulaszu dodajemy koncentrat pomidorowy, sól, pieprz i cukier do smaku.
  7. Gotujemy jeszcze przez około 1 godzinę, aż sos stanie się gęsty.

 

Print Friendly

Zobacz także: