mule w bialym winie
 
Zadziwia mnie fakt, że w okolicach Porto, gdzie aktualnie przebywam, nie można kupić muli – ani w sklepie, ani w restauracji, nawet rybacy, których mijałam na wczorajszym spacerze mieli tylko kraby, ośmiornice i ryby. Jestem zaskoczona, bo np. Francuzi na południu wręcz się nimi zajadają. Jedynym dla mnie wytłumaczeniem jest fakt, że są one tutaj na każdym kroku, na wyciągniecie ręki i pewnie przez to dla miejscowych nie stanowią żadnej kulinarnej atrakcji. Wystarczy poczekac na odpływ, rano lub wieczorem i możemy zbierać mule kilogramami. Korzystam oczywiście z tej możliwości i mam zamiar objeść się nimi na długi czas.

czas przygotowania: 15 min

stopień trudności: łatwe

SKŁADNIKI (2 osoby):

  • 1 kg oczyszczonych muli
  • szklanka białego wytrawnego wina
  • 4 ząbki czosnku
  • kilka liści laurowych
  • 1/2 pęczka natki pietruszki
  • 1 cytryna
  • 2 łyżki masła
  • 4 łyżki oliwy
  • szczypta soli

WYKONANIE:

  1. Mule płuczemy w zimnej wodzie i odsączamy.
  2. Czosnek obieramy i kroimy w cienkie plasterki.
  3. W dużej patelni lub rondlu rozgrzewamy oliwę i masło. Wrzucamy czosnek i liście laurowe. Chwilę smażymy mieszając.
  4. Następnie wlewamy wino i zagotowujemy. Wrzucamy mule i gotujemy tak długo, aż wszystkie muszle się pootwierają.
  5. Podajemy posypane natką, z pieczywem i  cząstkami cytryny.
Aha! Dodałam Vinho Verde – białe, lekko musujące, kwaskowate, młode wino. Nie jest to rodzaj wikwintnego wina jak np. Porto ale jest tutaj bardzo popularne i idealnie nadaje się na upalną pogodę. Schłodzone bardzo pasuje do lekkich posiłków, ryb i owoców morza.
mule w bialym winie
Print Friendly

Zobacz także: