Orzechy włoskie wraz z syropem klonowym zatopione w kremowym semifreddo – oto co bym chciała Wam zaproponować w ten słoneczny weekend. Przygotujcie je rano, przed wyjściem na spacer, a będzie gotowe na poobiedni deser. Polecam do tego towarzystwo dobrej kawy : )

czas przygotowania: 0,5 h i 4-5 h w lodówce

stopień trudności: łatwe

SKŁADNIKI (4  – 6 osób):

  • 500 ml śmietany kremówki (30%)
  • 1/2 kostki dobrego masła
  • 5 żółtek
  • 100 g orzechów włoskich łuskanych
  • 1/2 szklanki syropu klonowego + 2 łyżki
  • 1 łyżka ciemnego cukru muscavado

WYKONANIE:

  1. Orzechy przebieramy, aby usunąć ewentualne kawałki łupinek, wrzucamy na suchą, rozgrzaną patelnię i chwilę prażymy mieszając. Dodajemy jedną łyżkę cukru muscavado i dwie łyżki syropu klonowego. Smażymy, aż karmel pokryje orzechy. Wykładamy je na kawałek papieru do pieczenia i pozostawiamy do ostygnięcia.
  2. W rondelku gotujemy masło na małym ogniu, aż zbrązowieje. Zbieramy pianę z jego powierzchni i przelewamy przez drobne sitko aby usunąć cząstki stałe, które zebrały się na dnie.
  3. W rondelku rozgrzewamy syrop klonowy i gotujemy przez dwie minuty.
  4. Ubijamy kremówkę na lekką pianę i wkładamy do lodówki.
  5. Ubijamy żółtka do białości i nie przerywając ubijania wlewamy powoli gorące masło, a następnie gorący syrop klonowy. Ubijamy tak długo, aż mieszanina osiągnie temperaturę pokojową.
  6. Orzechy zdejmujemy z papieru i kruszymy na mniejsze kawałki.
  7. Delikatnie mieszamy ubitą kremówkę z masą jajeczną i pokruszonymi orzechami. Przekładamy do pojemnika z przykrywką, w którym będziemy mrozić deser i wkładamy do zamrażalnika na kilka godzin (około 4 – 5 h).
  8. Deser najlepiej smakuje, gdy jest na wpół zmrożony, ale można go w zamrażalniku trzymać przez około 1 tydzień.
PORADY:
  1. Kremówkę przed ubijaniem trzeba dobrze schłodzić.
Print Friendly

Zobacz także: