Po długich poszukiwaniach idealnego przepisu na kurczaka pieczonego wreszcie odniosłam sukces  – znalazłam przepis Jamie’go Oliviera. Rumiana, chrupiąca skórka, soczyste, miękkie mięso, zapach ziół i masła, czy można chcieć więcej…? 

czas przygotowania:  2 h

stopień trudności:  dość trudne

SKŁADNIKI (4 osoby):

  • 1 kurczak
  • 1 cytryna obrana ze skórki
  • pęczek ziół mieszanych np: pietruszka, bazylia, majeranek
  • 2 gałązki świeżego rozmarynu
  • 4 liście laurowe
  • 2 łyżki oliwy
  • 4 łyżki masła
  • sól i pieprz
  1. Pietruszkę, bazylię i majeranek drobno siekamy.
  2. Kurczaka myjemy, osuszamy ręcznikiem papierowym, nacieramy wewnątrz solą.
  3. Ostrożnie oddzielamy skórę od piersi kurczaka tak, aby powstały podłużne kieszonki. Do każdej z nich wsypujemy trochę soli, wkładamy po dwie łyżki masła i po połowie posiekanych ziół.
  4. Do środka kurczaka wkładamy: cytrynę pokrojoną na ćwiartki, gałązki rozmarynu, liście laurowe.
  5. Skórę kurczaka zaszywamy lub spinamy wykałaczkami, zarówno od strony szyi jak i kuperka, tak aby powstałe przy pieczeniu soki zbyt szybko nie wypłynęły na zewnątrz.
  6. Skórę i mięso na udach lekko nacinamy nożem w kilku miejscach aby sól lepiej wniknęła w głąb.
  7. Następnie całego kurczaka nacieramy z wierzchu i w nacięciach oliwą, solą i pieprzem.
  8. Kurczaka układamy na kratce w nagrzanym do 220 st. C piekarniku. Pod kratką umieszczamy blachę,do której wlewamy wody i uzupełniamy ją w trakcie pieczenia.
  9. Pieczemy aż mięso będzie miękkie, zacznie lekko odchodzić od kości, a skórka będzie rumiana.
Print Friendly

Zobacz także: