Taki sposób przygotowywania jajek faszerowanych pamiętam z PRL-u. Była to obowiązkowa przekąska do czegoś mocniejszego, obok śledzika i ogórka kiszonego oczywiście!

czas przygotowania: 30 min

stopień trudności: dość trudne

SKŁADNIKI:

8 jajek, 2 duże plastry szynki, pęczek szczypiorku, 2 łyżki masła, 2 łyżki pikantnego keczupu z Włocławka, 4 łyżki bułki tartej, sól i pieprz

WYKONANIE:

  1. Jajka gotujemy na twardo i pozostawiamy do ostygnięcia.
  2. Szynkę kroimy w drobną kosteczkę, szczypiorek drobno siekamy.
  3. Na patelni rozpuszczamy łyżkę masła i podsmażamy szczypior wraz z szynką.
  4. Jajka wraz ze skorupkami przekrawamy na pół za pomocą noża z drobnymi ząbkami. Delikatnie przytrzymujemy  jajko ręką nie naciskając na niego, a nożem piłujemy skorupkę.
  5. Łyżeczką delikatnie wyjmujemy ze skorupek białka i żółtka. Przy czym białka nie trzeba wyjmować w całości – pozostawiona jego cienka warstwa wzmocni skorupkę.
  6. Jajka kroimy w drobną kosteczkę.
  7. Mieszamy jajka z podsmażonym szczypiorem i szynką, dodajemy keczup i farsz doprawiamy solą i pieprzem.
  8. Farsz wkładamy do skorupek.
  9. Bułkę tartą wysypujemy na talerzyk i panierujemy jajka od strony farszu.
  10. Na patelnię, na której smażyliśmy szczypior i szynkę dokładamy łyżkę masła i zrumieniamy panierowaną stronę jajek.


Print Friendly

Zobacz także: