Fasolka po bretońsku z mięsem mielonym
lut 20, 2013
Fasolka po bretońsku – obowiązkowa pozycja w menu barów mlecznych i szkolnych stołówek. Wiem, bo od dziecka uwielbiałam jeść na stołówce. Jakie to było ekscytujące! Kiedy tylko rozbrzmiewał dzwonek na długą przerwę, biegiem przez korytarze żeby zająć kolejkę, z kuponem na obiad w ręku rozprawialiśmy CO DZIŚ DADZĄ. Ulubione potrawy: zupa owocowa z makaronem i fasolka po bretońsku. Próbowałam mamie wytłumaczyć jak smakują te szkolne specjały ale nigdy nie udało nam się rozszyfrować sekretnych przepisów kucharek
…a mi zamiłowanie do fasolki zostało, więc robię ją dość często bo zalet ma co niemiara, istotnych szczególnie w dobie kryzysu: bo tania, bo sycąca, bo łatwa w przygotowaniu, bo można ją zrobić z lodówkowych resztek, bo zawsze wychodzi smaczna, bo można ją wekować, bo można ją mrozić, bo jest dobra i już! Dziś na obiad w wersji z mięsem mielonym.
czas przygotowania: 2 h
stopień trudności: bardzo łatwe
SKŁADNIKI ( 4- 6 osób):
- 1/2 kg fasoli Piękny Jaś
- 400 g mięsa mielonego (wołowego lub wieprzowego lub mieszanego)
- 100 g boczku wędzonego
- 500 g przecieru pomidorowego
- 2 duże cebule
- 2 łyżeczki suszonego cząbru (nadaje fajny smak i zapobiega wzdęciom)
- 1 łyżeczka słodkiej papryki mielonej
- około 1/2 łyżeczki ostrej papryki mielonej (wg uznania)
- 1/2 łyżeczki cukru
- sól
WYKONANIE:
- Fasolę namaczamy, na dzień przed gotowaniem, w dużej ilości wody.
- Na następny dzień fasolę wraz z wodą w której się moczyła wrzucamy do dużego garnka. W razie potrzeby uzupełniamy wodę tak aby zakryła fasolę i gotujemy przez 1 godzinę.
- Boczek kroimy w kostkę i wrzucamy na zimną patelnię. Smażymy na małym ogniu aby wytopić z niego tłuszcz.
- Cebule obieramy i kroimy w kostkę. Dodajemy do boczku, smażymy, a kiedy cebula się zeszkli to dodajemy mięso i całość razem przesmażamy.
- Zawartość patelni przelewamy do garnka z fasolą, dodajemy cząber i paprykę. Gotujemy jakieś pół godziny (fasola powinna być miękka), a następnie wlewamy przecier pomidorowy, doprawiamy do smaku solą i cukrem i jeszcze gotujemy przez pół godziny.












Komentarze (13)
Nashelly says:
lut 20, 2013
Nie wiem, czemu ta potrawa wśród wielu posiada niechlubną opinię, ja bardzo lubię fasolkę po bretońsku!
Monia says:
lut 21, 2013
Może niektórzy próbowali tyko takiego „gotowca” ze słoika lub mrożonki. Wtedy nie ma co się dziwić, że nabrali wstrętu. Domowa fasolka to zupełnie co innego
Kulinarny Zenit says:
lut 20, 2013
Uwielbiam fasolkę po bretońsku!!! Boskie zdjęcia, bardzo kreatywnie wymyślone
Monia says:
lut 21, 2013
Dziękuję! Wszystko dlatego, że fasolka taka fotogeniczna
dariozka says:
lut 21, 2013
ojej, wygląda przepysznie
dawno nie jadłam, smaka mi narobiłaś
Monia says:
lut 21, 2013
Ha! Trzeba to nadrobić! Dziś namoczysz fasolkę, a jutro masz na obiad
Anja @ AnjasFood4Thought says:
lut 21, 2013
Hi, this looks really hearty and yummy. What exactly is ” 2 łyżeczki suszonego cząbru „. The google translator is very vague in his translation.
Monia says:
lut 21, 2013
Hi! ” 2 łyżeczki suszonego cząbru „ = 2 teaspoons dried savory
Qulinarny blog says:
lut 21, 2013
Super wygląda! Również uwielbiam fasolkę po bretońsku
magma says:
lut 21, 2013
pyszne konkretne danie, jak dla mnie super:)
Gary Michy says:
lut 21, 2013
Pysznie wygląda i na pewno tak smakuje!
wykrywacz smaku says:
lut 22, 2013
jak zawsze piękne zdjęcia, dziękujemy za dodanie jednego z nich do Wykrywacza
crummblle says:
lut 22, 2013
Świetne zdjęcia! A fasolkę bardzo lubię