racuchy-2

Pojawiło się niedawno na blogu pytanie o jagody kamczackie. Co z nimi zrobić? – Właściwie wszystko to co byście zrobili z borówkami lub czarnymi jagodami. Wyobraźcie sobie borówki o podłużnym kształcie, jeszcze zmieszajcie ich smak ze smakiem czarnych jagód i dodajcie delikatną nutkę goryczki – oto czym są jagody kamczackie. Ponieważ trudno je kupić to polecam wszystkim, którzy mają taką możliwość aby posadzić swoje własne krzaczki. Są dużo łatwiejsze w uprawie niż borówki, bo nie wymagają dodatkowego zakwaszania gleby. Owocują w czerwcu, w tym samym czasie co truskawki, a szybciej od wspominanych borówek i leśnych jagód, więc dzięki nim sezon jagodowy zaczyna się już w czerwcu. Ja mam trzy młode krzaczki, więc wiele owoców jeszcze z nich nie zbieram ale starczyło na przepyszne racuchy. W lipcu jagód kamczackich już nie ma ale są inne, więc śmiało stosujcie do tego przepisu ich czarne siostry.

 

okuchnia okuchnia 4-6 osób okuchnia1 h
 
  • 3/4 szklanki jagód kamczackich lub innych
  • 1/2 kg mąki pszennej
  • 1,5 szklanki lekko ciepłego mleka
  • 1 duże jajko
  • 50 g świeżych drożdży
  •  2 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • olej do smażenia
  • cukier puder do posypania

 

  1. Odlewamy pół szklanki ciepłego (nie gorącego!) mleka, dodajemy do niego pokruszone drożdże i łyżeczkę cukru. Mieszamy zaczyn i odstawiamy w ciepłe miejsce, aż zacznie pracować, czyli na około 15 minut.
  2. Mąkę przesiewamy wraz z solą i resztą cukru do dużej miski, wlewamy gotowy zaczyn, dodajemy całe jajko i mieszając dolewamy powoli resztę mleka. Ma powstać ciasto o konsystencji gęstej śmietany. W razie potrzeby, gdyby ciasto było zbyt gęste, dolewamy mleka lub wody. W odwrotnej sytuacji, gdyby było zbyt lejące, dodajemy mąki. Miskę nakrywamy ścierką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 20 minut do wyrośnięcia.
  3. Gotowe ciasto posypujemy jagodami i delikatnie mieszamy.
  4. Na patelni rozgrzewamy olej i smażymy na nim racuchy nakładając ciasto łyżką. Gdy się zrumienią z jednej strony to przekładamy na drugą. Ogień pod patelnią nie może być zbyt duży bo racuchy szybciej się przypalą z wierzchu niż przesmażą w środku. Wykładamy na ręcznik papierowy aby odsączyć z nadmiaru tłuszczu.
  5. Podajemy na ciepło lub na zimno posypane cukrem pudrem i świeżymi owocami.

racuchy-1

Print Friendly

Zobacz także: