Trochę zaniedbałam bloga, bo szykuję się do upragnionego wyjazdu urlopowego. Wiecie jak to jest, trzeba pozałatwiać wiele spraw i zakończyć rozgrzebaną robotę w pracy, a ja do tego miałam jeszcze przerobienie działkowych plonów. Szkoda by mi było gdyby coś sie zmarnowało. Powstało pełno przetworów i nalewek, którymi będę się cieszyć zimą. Ale teraz już siedzę na walizkach, bo w nocy wyruszam w drogę. Na pożegnanie wrzucam najprostszy przepis na sałatkę z pomidorów.

Cały urok tkwi w jej prostocie. Ważne jest tylko żeby robić ją z dobrych składników, a mam tu na myśli przede wszystkim wspaniałe, krajowe pomidory. Użyłam wszystkich odmian, które rosły w mojej szklarni, różniących się wielkością i kolorem. Dzięki temu sałatka jest taka urozmaicona – są tam pomidory czerwone, malinowe, żółte i ciemnobrązowe, wielkie bawole serca i malutkie koktajlowe. Ciekawym akcentem jest świeży majeranek, okazało się, że obok bazylii i oregano też świetnie pasuje do pomidorów.

W czasie moich wakacji nie będę zamieszczać przepisów, ani relacji typu co zjadłam na kolację, a co na śniadanie. Muszę od wszystkiego odpocząć. Z resztą dostęp do internetu będę miała ograniczony z czego tak naprawdę się cieszę. Wszystkich ciekawych tego co u mnie słychać zapraszam do śledzenia mojego foto-notatnika. Do przeczytania za jakiś czas! :)

okuchnia okuchnia2-4 osoby okuchnia0,5 h
  • 1 kg pomidorów (najlepiej różnych odmian)
  • 1 kulka sera mozzarella w zalewie
  • 2 duże ząbki czosnku
  • kilka gałązek świeżego majeranku
  • sok z 1/2 cytryny
  • oliwa z pierwszego tłoczenia
  • sól i pieprz do smaku
  1. Pomidory myjemy, kroimy na kawałki w zależności od wielkości pomidorów – małe na połówki, średnie na ćwiartki, a duże na ósemki itp.
  2. Pokrojone pomidory przekładamy na sito, solimy, delikatnie mieszamy rękoma, aby sól wszędzie doszła i pozostawiamy na kilkanaście minut aby odsączyć pomidory z nadmiaru soku.
  3. Ząbki czosnku obieramy i drobniutko siekamy.
  4. Pomidory przekładamy do miski, dodajemy czosnek, skrapiamy sokiem z cytryny, polewamy kilkoma łyżkami oliwy, doprawiamy pieprzem. Mieszamy ponownie rękoma.
  5. Do sałatki dodajemy kawałki mozzarelli i posypujemy świeżym majerankiem.

salatka_z_pomidorow

Print Friendly

Zobacz także: