Czekoladki w kształcie serduszek w sam raz na dzień zakochanych. Ja niestety jestem totalnie przeziębiona, więc żadne mi tam walentynki w głowie. Zaraz się do łóżka zapakuję z kubkiem gorącej herbaty i taki też plan mam na jutrzejszy wieczór. Zatem proszę o wybaczenie za brak polotu w niniejszej przedmowie z wyżej wymienionych względów.

czas przygotowania: 2 h

stopień trudności: trudne

SKŁADNIKI (około 25 czekoladek):

  • 300 g czekolady deserowej (3 tabliczki)
  • 150 g wiśni kandyzowanych
  • 50 g gotowej masy marcepanowej
  • 50 ml wiśniówki lub czystej wódki
  • silikonowa foremka do czekoladek
  • cienki pędzelek

WYKONANIE:

  1. Wiśnie namaczamy w alkoholu.
  2. Czekoladę siekamy na małe kawałki. 3/4 posiekanej czekolady wrzucamy do małego garnuszka, a pozostała ilość czeka na swoją kolej.
  3. Przygotowujemy kąpiel wodną, w której będziemy rozpuszczać (temperować) czekoladę, czyli w większy garnek z wodą wkładamy mniejszy garnek z czekoladą i podgrzewamy kąpiel wodną do uzyskania temperatury 40 – 45 st. C (jeśli nie mamy kuchennego termometru to sprawdzamy temperaturę wody palcem – powinna być taka jak gorąca kąpiel w wannie). Czekoladę w trakcie podgrzewania mieszamy. Gdy całkowicie się rozpuści wyjmujemy ją z kąpieli wodnej i dorzucamy pozostałą czekoladę, całość energicznie mieszamy aby się rozpuściła bez pomocy kąpieli wodnej (trzeba obniżyć temperaturę czekolady do 27 st. C). Kiedy nam się to już uda wkładamy garnuszek z czekoladą z powrotem do kąpieli wodnej (nie włączamy już pod nią gazu). Chodzi o to, żeby w trakcie robienia czekoladek utrzymywać czekoladę w temperaturze 32 st. C, czyli badając czekoladę palcem powinna mieć mniej więcej temperaturę ciała. Dzięki tym zabiegom czekolada powinna być błyszcząca i chrupiąca po zastygnięciu.
  4. Wnętrza foremek na czekoladki pokrywamy warstwą rozpuszczonej czekolady za pomocą pędzelka. Po położeniu jednej warstwy wstawiamy foremkę do lodówki na 10 minut. Tę czynność należy powtórzyć trzy razy, aż powstanie jednolita wierzchnia warstwa czekoladki.
  5. Do wnętrza każdej czekoladki wkładamy po jednej wisience, odsączonej z alkoholu.
  6. Z masy marcepanowej odrywamy po małym kawałku, robimy z niego kulkę, którą spłaszczamy w palcach na placuszek i przykrywamy nim wisienkę w każdej czekoladce.
  7. Na koniec każdą foremkę wypełniamy rozpuszczoną czekoladą (najlepiej zrobić to też za pomocą pędzelka), tak aby powstał gruby spód czekoladki.
  8. Wstawiamy foremkę do lodówki na 10 minut i po zastygnięciu możemy ostrożnie wyciskać czekoladki z foremki.
  9. Nadmiar czekolady, który zastygł wkoło czekoladki obcinamy nożykiem.
PORADY:
1. W trakcie rozpuszczania czekolady w kąpieli wodnej nie może nam się do niej dostać ani kropla wody.
2. Jeśli w trakcie robienia czekoladek chcemy umyć pędzelek to z powyższych względów trzeba go wysuszyć przed ponownym użyciem.
Print Friendly

Zobacz także: