Myśl, że po powrocie do domu, po ciężkim i stanowczo za długim dniu pracy nie czeka na mnie żaden ciepły posiłek, jest bardzo dołująca. Dlatego opracowuję coraz to nowe sposoby eliminacji tego problemu – szukam przepisów na dania ze składników, które mogę kupić na zapas i przechowywać na czarną godzinę. Puszka sardynek z datą ważności do 2014, słoiczek kaparów – 2013, czerstwa bułka, która jest częstszym gościem mojego chlebaka niż ta świeża – oto podstawowe składniki dzisiejszego dania. 

czas przygotowania: 20 min

stopień trudności:  bardzo łatwe

SKŁADNIKI (2 osoby):

  • 1/2 paczki makaronu bucatini lub spaghetti
  • 1 puszka sardynek w oliwie
  • 1 duży pomidor lub dwa małe
  • 2 łyżki kaparów
  • 1  łyżeczka startej skórki z cytryny
  • garść posiekanej natki pietruszki
  • 2 kromki czerstwej pszennej bułki
  • świeżo zmielony pieprz
  • sól morska

WYKONANIE:

  1. Wstawiamy dużo osolonej wody na makaron.
  2. Pomidora parzymy wrzątkiem, obieramy ze skórki i usuwamy pestki, kroimy na kawałki.
  3. Otwieramy puszkę z sardynkami i 2 łyżki oliwy przelewamy na patelnię. Pozostałą oliwę z sardynek wylewamy.
  4. Czerstwe plastry bułki podpiekamy w tosterze, a następnie kruszymy.
  5. Na rozgrzaną oliwę wrzucamy pomidora i kapary, chwilę przesmażamy. Dodajemy sardynki, otartą skórkę z cytryny oraz okruchy bułki. Doprawiamy solą i świeżo mielonym pieprzem do smaku.
  6. Makaron gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu, odcedzamy i mieszamy z sosem.
  7. Podajemy posypany natką pietruszki.
Print Friendly

Zobacz także: